Naturalny, matowy efekt na meblach uzyskuje się przez właściwe przygotowanie drewna, równomierne nałożenie bejcy oraz zastosowanie bezbarwnej lub pigmentowanej powłoki o niskim stopniu połysku. Kluczowe jest zachowanie widocznego rysunku słojów bez tworzenia grubej, sztucznie wyglądającej warstwy.
Matowe fronty, subtelnie rozbielone drewno i spokojne kolory dobrze odpowiadają współczesnemu podejściu do urządzania wnętrz. Meble mają wyglądać lekko, ciepło i naturalnie, ale jednocześnie muszą być odporne na codzienne użytkowanie. Sam wybór beżowej albo białej bejcy nie wystarczy. O końcowym rezultacie decydują również gatunek drewna, szlifowanie, sposób aplikacji i rodzaj warstwy zabezpieczającej.
Z perspektywy producenta mebli szczególnie ważna jest powtarzalność. Kolor widoczny na małej próbce może prezentować się inaczej na dużym froncie, na buku, dębie i jesionie albo po pokryciu innym lakierem nawierzchniowym. Dlatego naturalne wykończenie trzeba traktować jako cały system, a nie pojedynczy produkt.
Matowe drewno nie odbija intensywnie światła, dzięki czemu wnętrze wygląda spokojniej, a jego naturalna struktura pozostaje dobrze widoczna.
Taki sposób wykończenia pasuje do aranżacji japandi, skandynawskich, rustykalnych i inspirowanych naturą. Nie oznacza to jednak, że każdy element musi być jasny. Matowy dąb w odcieniu piaskowym można połączyć z głębokim brązem, czernią, kamieniem albo spokojną zielenią.
Dobrze podsumowuje ten kierunek Meblopol:
„Ciepło, prostota i harmonia dają wrażenie spokoju i tak poszukiwanego klimatu życia w zgodzie z przyrodą. W taki styl wpisują się matowe powierzchnie i drewno bejcowane na subtelne odcienie bieli, popieli, beży i brązów” (źródło: Meblopol).
Naturalny efekt nie polega więc na pozostawieniu surowego drewna bez zabezpieczenia. Chodzi o takie dobranie barwy i powłoki, aby materiał nadal wyglądał jak drewno, a nie jak powierzchnia zakryta grubą warstwą farby.
Bejca nadaje drewnu kolor i podkreśla jego strukturę, natomiast lakier tworzy warstwę zabezpieczającą przed zabrudzeniami, wilgocią i zużyciem.
Bejca wnika w powierzchnię, dlatego układ słojów i porów pozostaje widoczny. Nie jest jednak zazwyczaj samodzielnym zabezpieczeniem gotowego mebla. Po wyschnięciu wymaga zastosowania odpowiedniego lakieru, oleju, wosku albo innego produktu nawierzchniowego.
Lakier może być całkowicie przezroczysty albo lekko pigmentowany. Dostępne są powłoki matowe, półmatowe i o wysokim połysku. Przy naturalnej aranżacji najczęściej wybiera się niski stopień połysku, który ogranicza odbicia światła i nie tworzy wrażenia plastikowej powierzchni.
Do jasnego efektu warto wybierać bejce, które delikatnie modyfikują kolor drewna, ale nie zasłaniają jego słojów i zróżnicowania.
Biel może rozjaśnić drewno i nadać mu lekko chłodny charakter. Beż ociepla powierzchnię, popiel ogranicza żółte lub czerwone tony, natomiast jasny brąz podkreśla głębię bez mocnego przyciemnienia. Nie należy jednak oceniać koloru wyłącznie na podstawie wzornika.
Ten sam produkt może wyglądać inaczej na:
Przed produkcją większej serii należy wykonać próbę na materiale pochodzącym z tej samej partii. Powinna ona obejmować nie tylko bejcowanie, ale też cały planowany system lakierniczy.
Tak, bejca wodna może dać naturalny i spokojny efekt, ale sposób jej aplikacji trzeba dopasować do gatunku drewna oraz późniejszego systemu zabezpieczenia.
Produkty wodne pozwalają barwić drewno iglaste i liściaste. Woda może jednak powodować podnoszenie drobnych włókien powierzchni, dlatego duże znaczenie ma właściwe szlifowanie oraz kontrola procesu pomiędzy warstwami.
Bejce rozpuszczalnikowe i nitro również mają swoje zastosowania. Różnią się czasem schnięcia, sposobem barwienia i zachowaniem na poszczególnych gatunkach drewna. O wyborze nie powinna decydować wyłącznie wygoda aplikacji, lecz także oczekiwany kolor, rodzaj produkcji i kompatybilność z lakierem.
Na jasne drewno najlepiej wybrać lakier o dobrej odporności na światło, dostępny w niskim stopniu połysku i zgodny z zastosowaną bejcą.
Źle dobrana powłoka może zmienić kolor wcześniej przygotowanej próbki. Bezbarwny lakier nie zawsze pozostaje całkowicie niewidoczny. Może pogłębić barwę, ocieplić drewno lub zwiększyć kontrast słojów.
Przy bielonych, popielatych i bardzo jasnych powierzchniach często rozważa się lakiery akrylowe ze względu na odporność na działanie światła i przydatność do jasnych kolorów. Na elementach intensywnie użytkowanych ważna jest również odporność mechaniczna i chemiczna.
Inny system może sprawdzić się na dekoracyjnym froncie, a inny na blacie, stole lub stopniach schodów. Stopień matu nie powinien być jedynym kryterium wyboru.
Drewno przed bejcowaniem powinno być równo wyszlifowane, odpylone, suche i wolne od tłustych zabrudzeń.
Na niejednolicie przygotowanej powierzchni kolor może wnikać z różną intensywnością. Głębokie rysy po zbyt grubym papierze ściernym stają się po bejcowaniu bardziej widoczne, a miejscowe wygładzenie drewna może ograniczyć przyjmowanie barwnika.
W produkcji seryjnej trzeba utrzymać stałą gradację materiału ściernego i podobny nacisk na całej powierzchni. Ręczne poprawianie pojedynczych miejsc może pozostawić plamy widoczne dopiero po nałożeniu koloru.
Przed aplikacją warto sprawdzić:
Plam można uniknąć przez równe szlifowanie, utrzymanie stałej ilości nanoszenia i wykonanie próby na konkretnym gatunku drewna.
Niektóre gatunki przyjmują bejcę mniej równomiernie. Różnice mogą pojawić się także pomiędzy drewnem wczesnym i późnym, bielą i twardzielem oraz poszczególnymi fragmentami forniru. Nie zawsze da się całkowicie usunąć naturalne zróżnicowanie i nie zawsze powinno się do tego dążyć.
W matowym, naturalnym wykończeniu niewielkie różnice tonalne mogą być zaletą. Problem zaczyna się wtedy, gdy powstają wyraźne smugi, ciemne zakładki albo miejsca, w których barwa nie została naniesiona.
Przy aplikacji natryskowej znaczenie mają odległość pistoletu, szerokość strumienia, ciśnienie i tempo prowadzenia ręki. W linii automatycznej trzeba natomiast kontrolować ustawienia dysz, prędkość posuwu i równomierność podawania materiału.
Matowa powierzchnia może być trwała, jeśli lakier został dobrany do obciążenia elementu i prawidłowo utwardzony.
Niski połysk nie oznacza automatycznie mniejszej odporności, ale mocno matowe fronty mogą w szczególny sposób reagować na częste dotykanie, polerowanie podczas czyszczenia i tłuste ślady. W miejscach intensywnie użytkowanych powierzchnia może z czasem wyglądać na bardziej wybłyszczoną.
Przed zastosowaniem produktu trzeba uwzględnić, czy będzie nim pokryta dekoracyjna komoda, drzwi, blat czy front kuchenny. Powierzchnie narażone na częste czyszczenie wymagają powłoki o odpowiedniej odporności chemicznej i mechanicznej.
Aby zachować widoczny rysunek drewna, należy unikać nadmiernego krycia pigmentem i nakładania zbyt grubej warstwy lakieru.
Bejca powinna podkreślać lub łagodnie zmieniać strukturę materiału. Jeżeli potrzebny jest bardziej rozbielony efekt, można wykorzystać system półtransparentny, w którym pigment ogranicza naturalny kolor drewna, ale nadal pozostawia widoczne słoje.
Znaczenie ma też sposób szlifowania międzywarstwowego. Zbyt agresywne przetarcie może miejscowo usunąć kolor, szczególnie na krawędziach i profilach. Z kolei brak odpowiedniego wygładzenia może pozostawić powierzchnię szorstką mimo estetycznego koloru.

Olej i olejowosk często dają bardzo naturalny wygląd oraz bezpośrednie odczucie struktury drewna, ale nie w każdym zastosowaniu zastąpią lakier.
Produkty olejowe wnikają w powierzchnię i nie tworzą tak wyraźnej warstwy jak typowy lakier. Mogą podkreślać kolor i rysunek drewna, a późniejsze miejscowe odnowienie bywa łatwiejsze.
Trzeba jednak uwzględnić wymagania dotyczące pielęgnacji i odporności na plamy, wodę oraz intensywne użytkowanie. Blat roboczy, stolik, drzwi i dekoracyjny panel ścienny nie muszą być wykańczane w ten sam sposób.
Odcień należy dobrać do światła, podłogi, ścian i pozostałych materiałów, a nie traktować go jako osobny kolor oglądany wyłącznie na próbniku.
Białe i popielate wybarwienia mogą uspokoić żółte tony drewna. Beże wprowadzają ciepło i dobrze łączą się z kamieniem, lnem oraz jasnymi tkaninami. Brązy dają głębię i mogą przełamać wnętrze złożone z wielu kremowych powierzchni.
Próbki należy oglądać zarówno w świetle dziennym, jak i przy planowanym oświetleniu sztucznym. Temperatura barwowa lamp może wyraźnie zmienić odbiór beżu, szarości i bieli.
Najczęstsze błędy to pomijanie prób, dobieranie koloru wyłącznie ze wzornika oraz nanoszenie powłoki na nierówno przygotowaną powierzchnię.
Problemy powodują również:
Najlepszy efekt daje spójny proces obejmujący przygotowanie drewna, próbne bejcowanie, dobranie lakieru nawierzchniowego i kontrolę wszystkich parametrów aplikacji. Naturalna powierzchnia nie musi być całkowicie bezbarwna. Subtelna biel, popiel, beż lub brąz mogą wydobyć układ słojów i dopasować mebel do współczesnego wnętrza. Ważne, aby warstwa wykończeniowa nie zdominowała samego materiału.
Przed rozpoczęciem większej produkcji warto przygotować pełną próbkę technologiczną. Powinna przejść wszystkie etapy: szlifowanie, bejcowanie, suszenie, lakierowanie i ewentualne szlifowanie międzywarstwowe. Dopiero wtedy można rzetelnie ocenić kolor, matowość, gładkość i odporność gotowej powierzchni.
About the author